Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /home/ntr/public_html/muzyk/connections/connections.php on line 10
muzyk.ntr.pl
wywiad z prof. Urszulą Bartkiewicz czasami warto przypomnieć... lateralizacja książki z dużą dawką interesującej wiedzy czy można uczyć się muzyki obserwując mistrzów? ćwiczenie ( planowanie, wyobraźnia, pamięć, motywacja, czas) stowarzyszenie


Dziwne słowo - lateralizacja.


Deprecated: Function ereg_replace() is deprecated in /home/ntr/public_html/muzyk/_php/bbcode.php on line 4

Deprecated: Function ereg_replace() is deprecated in /home/ntr/public_html/muzyk/_php/bbcode.php on line 5

Deprecated: Function ereg_replace() is deprecated in /home/ntr/public_html/muzyk/_php/bbcode.php on line 6

 Dziwne słowo. Zdaje się w ogóle nie muzyczne a jednak przez psychologów muzyki dość dokładnie przeanalizowane. Lateralizacja  - inaczej  asymetria funkcjonalna  - jest odmiennym sposobem przetwarzania informacji zmysłowych przez nasz mózg. Najprościej mówiąc niektórzy z nas odbierają świat najpierw prawą półkulą a potem lewą a niektórzy odwrotnie. Co z tego wynika? Lewa półkula jest analityczna i logiczna, pracuje od szczegółu  do ogółu. Tworzy wypowiedzi i  najważniejsze aspekty rozumienia. Jest przylądkiem gramatyki  ale uwaga, wyraża też radość. Prawa raczej spogląda na świat  z lotu ptaka. Odbiera wszystkie niewerbalne sygnały, rozpoznaje emocje zwłaszcza specjalizuje się z w strachu , gniewie i wstręcie. Gramatyka nie ma dla niej znaczenia ale humor i metafora  to podstawy egzystencji. Do tego lubi rysować, budować z klocków  i słuchać muzyki bez względu na to czy ją rozumie czy nie. Ot tak, dla przyjemności.

Nie wiadomo ilu z nas  odbiera świat najpierw przez prawą półkulę a ilu najpierw przez lewą ale  większość informacji, którymi jesteśmy  karmieni w szkołach  skierowana jest do naszej lewej półkuli. Można by zażartować, że stąd biorą się kłopoty części  muzyków z edukacją ogólnokształcącą, bo muzycy  i w ogóle artyści to w większości prawopółkulowcy. Cała ich wyobraźnia artystyczna „umiejscowiona”  jest z prawej strony.

 Nasze półkule mają wiec swoje specjalizacje i  nie ma w tym nic dziwnego , że  sztuka a szczególnie muzyka wykorzystywana jest do pobudzenia prawej półkuli np. po to, żeby być bardziej kreatywnym lub sprawniej się uczyć, wykorzystując cały swój intelektualny potencjał. Bo tylko korzystając z całego naszego umysłu jesteśmy naprawdę kreatywni, sprawni i coraz doskonalsi. 

Słuchanie muzyki  pobudza prawą półkulę, szczególnie u ludzi, którzy jej nie analizują. Uwaga ! na muzyków to tak nie działa, właściwie nie musi, bo ona i tak jest u nas szczególnie aktywna. Uaktywnienie prawej  półkuli zdarza się  tylko kiedy słuchamy dla przyjemności, bez analizowania i rozumienia. Muzyk natomiast  słucha również lewą  półkulą. Ponieważ dla nas  muzyka jest pewnego rodzaju językiem emocji i znaczeń. Ma swoistą gramatykę, składnię i sematykę. Nim bardziej ją rozumiemy tym bardziej aktywujemy lewą półkule i tym samym mamy więcej  radości i tzw. „rozkoszy intelektualnej” nie dla każdego przecież dostępnej. Podział ten  nie jest   zresztą taki prosty,   bo nie ma jednego miejsca w naszym mózgu odpowiedzialnego za zdolności i umiejętności muzyczne. Możemy tylko pewne rzeczy przypuszczać na podstawie badań nad ludźmi – muzykami , którzy doznali uszkodzenia  mózgu..

Szczególnie interesujący jest przypadek profesjonalnego skrzypka, który doznał uszkodzenia lewej półkuli mózgu,  niektóre aspekty jego muzycznego świata  pozostały jednak niezakłócone -  powtarzanie  poprzez śpiew lub granie na skrzypcach pojedynczych dźwięków, rozróżnianie wysokości, łączenie z interwałami mniejszymi niż półton, wykrywanie różnic między parami melodii i akordów, identyfikacja skal durowych i molowych. Utracił jednak słuch absolutny, nie rozpoznawał znanych utworów muzycznych i kompozytorów,  nie rozpoznawał również interwałów melodycznych nie powtarzał  wzorców rytmicznych, źle śpiewał i zapisywał  muzykę. 

Tak więc drodzy Państwo korzystajmy z całego naszego potencjału. Analizujmy każdą frazę znajdując w niej    nuty najważniejsze i jednocześnie pamiętajmy, że fraza jest elementem całości utworu. Wsłuchujmy się w szczegóły ale nie odbierajmy sobie tej zwyczajnej ludzkiej „przyjemności  dla przyjemności”.  Ćwiczmy fragmenty ale po to, żeby zagrać całość i zrozumieć  sedno muzyki a wtedy dopiero  w naszym mózgu  zaczną się dziać  fascynujące rzeczy, ale o tym za dwa tygodnie...

 

 


Numer: 4

Autor: Ewa Biały

Data: 08.04.2008